Tłumaczenie bez oryginału, czyli o stylu prozy Maurice’a S. Andrewsa, Joe Alexa i Noëla Randona

Tzw. “kryminał pseudo-zachodnioeuropejski” był wyjątkowym zjawiskiem literackim PRL. Pisana przez polskiego autora powieść miała udawać tłumaczenie – najczęściej z angielskiego. By osiągnąć złudzenie tłumaczenia, autor posługiwał się obco brzmiącym pseudonimem, zaś akcja toczyła się w Wielkiej Bryta...

Descrición completa

Gardado en:
Detalles Bibliográficos
Publicado en:URI:https://journals.openedition.org/td,
Autor Principal: Górski, Rafał Ludwik
Formato: Article ou chapitre numérique
Idioma:Polonais
Publicado: Teksty Drugie 2018
Sujets:
Acceso en liña:Accès Université d'Orléans et IFPM
Descripción
Résumé:Tzw. “kryminał pseudo-zachodnioeuropejski” był wyjątkowym zjawiskiem literackim PRL. Pisana przez polskiego autora powieść miała udawać tłumaczenie – najczęściej z angielskiego. By osiągnąć złudzenie tłumaczenia, autor posługiwał się obco brzmiącym pseudonimem, zaś akcja toczyła się w Wielkiej Brytanii bądź Francji. W tym miejscu rodzi się pytanie czy  autorom udało się imitować język tłumaczony (ang. translationese). W artykule poddano badaniu teksty powieści Macieja Słomczyńskiego alias Joe Alexa, Andrzeja Szczypiorskiego alias Maurice’a S. Andrewsa oraz Tadeusza Kwiatkowskiego alias Noëla Randona. Wyniki badań dowodzą, że Alex i Andrews potrafili imitować język tłumaczony, co nie udaje się Randonowi.  Co więcej teksty Szczypiorskiego pisane pod własnym nazwiskiem i pod pseudonimem stylometrycznie zdają się być tekstami dwu różnych autorów.