Niewidoczni świadkowie Zagłady – biedni Polacy patrzą na Polaków

Artykuł pokazuje, że jednym z doświadczeń tak zwanych świadków Zagłady było rozpoznanie skali wrogości polskiego społeczeństwa wobec Żydów. Zjawisko to dało się zaobserwować szczególnie na prowincji, gdzie zbrodnia nie dokonywała się za murami gett, lecz na ulicach czy kirkutach. Traumatyczny potenc...

ver descrição completa

Na minha lista:
Detalhes bibliográficos
Publicado no:URI:https://journals.openedition.org/td,
Autor principal: Kowalska-Leder, Justyna
Formato: Article ou chapitre numérique
Idioma:Polonais
Publicado em: Teksty Drugie 2019
Assuntos:
Acesso em linha:Accès Université d'Orléans et IFPM
Descrição
Resumo:Artykuł pokazuje, że jednym z doświadczeń tak zwanych świadków Zagłady było rozpoznanie skali wrogości polskiego społeczeństwa wobec Żydów. Zjawisko to dało się zaobserwować szczególnie na prowincji, gdzie zbrodnia nie dokonywała się za murami gett, lecz na ulicach czy kirkutach. Traumatyczny potencjał widoku Polaków uczestniczących w Zagładzie ukazuje dziennik Stanisława Żemińskiego, a także świadectwa Zygmunta Klukowskiego i Tadeusza Markiela. Antysemicki afekt wpisany w podwaliny kultury polskiej można dostrzec nie tylko w postawach mieszkańców prowincji, lecz również w wypowiedziach wybitnych intelektualistów, takich jak Maria Dąbrowska czy Andrzej Bobkowski. Ich dzienniki zawierają, ujawnione dopiero przed kilkoma laty, passusy świadczące o wrogości wobec Żydów i braku empatii w stosunku do ofiar Zagłady.